Ile potrzebujemy na inwestycję w internecie?

Słowo „inwestycja” większość osób przeraża. Boją się go, ponieważ kojarzy im się z ryzykiem a dodatkowo z wielkimi kwotami. Kiedy ktoś słyszy „inwestuję w internecie”, automatycznie myśli, że na to potrzeba „góry” pieniędzy. Uważa, że jeśli nie posiada kilku lub kilkunastu tysięcy na start, to nawet nie ma co zaczynać, bo to się nie opłaca. I już na starcie, po pierwsze jest milion wymówek, a po drugie zniechęcamy się już na samym początku i z góry zakładamy, że nam się nie uda.

To w końcu ile….?

Ile tak naprawdę potrzebujemy, aby zacząć inwestycję w internecie? Żebyśmy mogli coś z tego zarobić. I czy można zacząć bez tych „milionów” na początku? OCZYWIŚCIE, ŻE TAK. Tutaj Was zaskoczę…. Zacząć może każdy i to z dowolną kwotą. Czy to będzie sto złotych, tysiąc złotych czy dziesięć tysięcy złotych. Każda suma jest dobra, z każdej można zrobić duże pieniądze. Tylko trzeba podjąć tę decyzję. Każdy może powiedzieć, że jego kwota jest za mała. Osoba mająca sto złotych, ale również osoba mająca dziesięć tysięcy złotych. Dla niej też może się wydawać, że to jest za mało, że potrzebuje znacznie więcej i z tego powodu nie zaczyna. W tym przypadku już na samym starcie stajemy się przegranymi. A to dlatego, że odbieramy sobie możliwość rozpoczęcia.

Z dnia na dzień coraz więcej

Po to są inwestycje, aby pomnażać nasze pieniądze. Dlatego pomnażamy i za jakiś czas nasza początkowa suma będzie już znacznie większa. Co oznacza, że już znacznie inna kwota będzie pracowała i zarabiała dla nas kolejne złotówki. W ten sposób nasza inwestycja pomnaża się i pomnaża, aż w końcu z małej kwoty robi się ogromna. Po pierwsze, trzeba zacząć z taką kwotą jaką mamy a po drugie nie liczyć na „miliony” w następnym miesiącu, ponieważ nikt ich nie ma i nie będzie miał. Całe życie pracujemy po to, żeby mieć pieniądze. Nie jest tak, że popracujemy sobie miesiąc i starcza nam do końca życia. Nie ma czegoś takiego. Więc nie ma co liczyć na to, że w internecie stanie się cud.

Fajne jest to (mi się akurat to najbardziej podoba), że nie tylko na początku możemy inwestować. Możemy to robić kiedy tylko chcemy. Ja sam z tego korzystałem i po każdej swojej wypłacie z pracy odkładałem część pieniędzy i inwestowałem w internecie. Moje oszczędności wrzucałem w internet a tam one pracują i zarabiają kasę. Ja też nie zaczynałem z milionami, a jednak powiedziałem sobie, że jeśli inni mogą to ja też mogę. Okazało się, że i moja kwota była odpowiednia. Z dnia na dzień zarabiam coraz większe pieniądze. Pieniądz robi pieniądz jak to mówią 😉

Na zakończenie jeszcze raz napiszę. Nie ważne z jaką kwotą zaczynasz, ważne że zaczynasz. Nie odbieraj sobie możliwości zarabiania, tylko dlatego, że myślisz „to za mało, nic nie zarobie”. Na drugi dzień nikt nie zarobi milionów, jednak z czasem może każdy.

Pozdrawiam i zapraszam do kontaktu.